CO NOWEGO? OSTATNIO DODANE

Szybkie pączusie z serków homogenizowanych w cynamonowej posypce

2017-01-10

 

Propozycja na małe co nieco w sam raz na okres karnawału i tłusty czwartek.  Pączusie robi się bardzo szybko, a najlepiej smakują na ciepło obtoczone w cukrowo-cynamonowej posypce. Nie wszystkie są idealnie okrągłe- te mniej kształtne zjadaliśmy na bieżąco  ;). Przypominają mi w smaku angielskie donaty, którymi zajadaliśmy się z rodziną na plaży w Brighton <3. Serdecznie polecam!

 


 

Składniki:

2 opakowania waniliowego serka homogenizowanego po 150g (np. Danio lub Tutti)

3 duże jajka

1,5 szklanki mąki

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

+olej rzepakowy do smażenia

na posypkę:

1/4 szklanki drobnego cukru + 2 łyżeczki cukru z wanilią + 1 łyżeczka cynamonu

 

 

Jajka roztrzepać razem z serkami i szczyptą soli. Do miski przesiać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, przelać do niej płynną mieszankę i połączyć wszystko razem mieszając rózgą kuchenną (lub mikserem). Za pomocą małej łyżeczki zanurzonej w oleju formować małe kuleczki i wrzucać je na rozgrzany olej. Smażyć na głębokim tłuszczu- najlepiej po 5-6 pączusiów w niedużym rondelku. Trzeba wyczuć temperaturę- pączusie powinny szybko wypływać na wierzch, ale nie zbyt szybko się rumienić. Są takie urocze, że większość z nich sama obraca się podczas smażenia na drugą stronę :). Usmażone odkładać na minutkę na ręczniki papierowe, następnie jeszcze ciepłe obtaczać w cukrowo-cynamonowej mieszance. Najlepsze są jeszcze ciepłe!

Rada:  do ciasta można dodać łyżeczkę suchych drożdży, by pączusie zyskały drożdżowy posmak, należy wymieszać je z mąką. 

 

Źródło inspiracji

 

Desery "Raffaello"

2017-01-09

 

Nie znam nikogo kto pogardziłby pralinką raffaello- czyli perfekcyjnym połączeniem kokosu, białej czekolady i migdałów, dlatego w dniu moich urodzin przygotowałam desery, które chodziły mi po głowie od Bożego Narodzenia, kiedy z paterki z ciasteczkami najszybciej znikały kokoski, które piekłam w ostatnim miesiącu chyba pięć razy, bo nie mogły przetrwać do świąt, choć starałam się je chować w różnych puszkach ;). To właśnie chrupiące domowe kokoski z TEGO przepisu są bazą moich deserów raffaello <3.  Co jeszcze powinno znaleźć sie w deserach o tej nazwie? Obowiązkowo migdały- dodałam do każdego deseru po kilka całych blanszowanych migdałów, oraz uprażone na patelni płatki migdałowe. Nie może zabraknąć też akcentu białej czekolady, którą osłodziłam delikatnie bitą śmietanę. Do deseru można dodać także uprażone wiórki kokosowe- dodałam te, co osypały się na blaszkę podczas pieczenia kokosków oraz wdzięcznie prezentujące się płatki kokosowe. Nie trzeba dodawać wszystkiego, chciałam Wam pokazać jakie są możliwości- zerknijcie na srebrny talerzyk poniżej (do kupienia w DUKA). Tak naprawdę wystarczą tylko kokoski, bita śmietana, uprażone płatki migdałów i odrobina białej czekolady, a deser będzie smakował przepysznie.   Zamiast bitej śmietany delikatny kokosowy krem z TEGO przepisu, również idealnie będzie tutaj pasował :). 

 

 


Egzotyczne bezy karnawałowe

2017-01-08

 

Witam Was serdecznie w Nowym Roku i zapraszam na deser, który od trzech lat robię obowiązkowo właśnie o tej porze:). Żałuję, że nie udało mi się dodać wpisu jeszcze w poprzednim roku, byście i Wy mogli z niego skorzystać już na Sylwestra, ale nic straconego, bo cały karnawał powinien być czasem świętowania i zajadania się pysznościami ;). Zima to czas, kiedy owoce egzotyczne są w sezonie, a ich cena staje się bardzo przystępna, dlatego trzeba z tego korzystać :). Polecam szczególnie granat, kiwi, mango, winogrona, świeżego ananasa (lub takiego z puszki), oraz koniecznie physalis, czyli te pomarańczowe ozdobne kuleczki na wierzchu deserów – wszystkie te owoce mają kwaśny posmak, który świetnie uzupełnia słodki smak bezy. Krem przygotowałam na bazie mleka kokosowego, dodałam do niego namoczone w likierze Malibu wiórki kokosowe, ale można namoczyć je również w syropie ananasowym (z puszki). Takie gniazdka są wręcz stworzone na przyjęcia- można przygotować je wcześniej, bo bardzo efektownie prezentują się ułożone na ozdobnych talerzach, każdy gość może poczęstować się deserem i schrupać go nawet bez konieczności użycia widelca i talerzyka- tak jest najwygodniej ;).   I druga imprezowa opcja to zaproponowanie gościom słodkiego "stołu szwedzkiego "- należy wtedy przygotować w miseczkach pokrojone owoce, w osobnym naczyniu krem, a w paterach lub na talerzach ułożyć puste gniazdka bezowe. Każdy gość będzie mógł sam przygotować swój deser :). Część gniazdek posmarowałam po upieczeniu złotym brokatem w żelu (tak na próbę i wyszło to całkiem ciekawie), ale w przyszłym roku muszę koniecznie się wyposażyć w taki jadalny sypki złoty brokat, by desery prezentowały sie jeszcze efektowniej ;).

 


10 przepisów na drobne ciasteczka świąteczne

2016-12-18

 

Bardzo się ucieszyłam gdy okazało się, że  przepisy na drobne ciasteczka i moje ciasteczkowe opowieści, które zamieściłam ostatnio na blogu  cieszą się tak wielkim zainteresowaniem, dlatego postanowiłam przygotować dla Was jeszcze jedną porcję pyszności <3. Tym razem wybrałam przepisy m.in. z wiórkami kokosowymi, czekoladą , nutellą, orzechami laskowymi i włoskimi, z płatkami owsianymi i … kukurydzianymi. Tak tak  ciasteczka bez pieczenia z płatkami kukurydzianymi i to  jest mój hit ;). Ciasteczka na zdjęciu poniżej są oznaczone cyframi, poszukajcie przepisu, który Was interesuje :).  Mam nadzieję, że wybierzecie coś dla siebie :).

 


„Wiatraczki” i „Prezenciki” z powidłami

2016-12-18

 

Ciekawy przepis na kruchutkie ciasteczka, które mają strukturę przypominającą coś pomiędzy ciastem kruchym a ciastem francuskim. Do ciasta nie dodaje się cukru pudru, a jego nietypowym składnikiem jest odrobina czerwonego wina, które również wpływa na delikatną strukturę ciasteczek.  Jedyną ich osłodą  jest kropla powideł lub marmolady i odrobina cukru pudru.  Dobrze schłodzone ciasto należy cieniutko rozwałkować posypując mąką, następnie pokroić nożem na małe kwadraciki (tak jak przy robieniu uszek ;),następnie można nadać im kształt „wiatraczków”, trzeba wtedy naciąć każdy róg nożem i co drugi powstały trójkącik zaginać do środka, lub  opcja łatwiejsza „prezenciki” czyli zamykamy wszystkie różki do środka ciasteczka, na wierzch nakładamy odrobinę powideł lub marmolady. Dość pracochłonne ale bardzo dobre ciasteczka ;).