CO NOWEGO? OSTATNIO DODANE

Ciasto „Kokosanka”

2016-09-15

 

Czy są tu jacyś fani kokosowych ciast? ;)  To smakuje jak kokosowa kremówka i jest po prostu pyyyszne <3 Do tego zrobione jest w prosty sposób i z niewielkiej ilości składników. Jest puszyste, ma piankową konsystencję i wszystkim smakuje, a największym jego fanem jest mój mąż :). Wielkość ciasta dostosujcie do foremki jaką akurat macie (zerknijcie do wskazówek na dole wpisu).  Bardzo polecam wypróbować przepis :)

 


 

INSTAGRAM           BLOG           FACEBOOK

 

 

Składniki:

1 płat ciasta francuskiego

200 g wiórków kokosowych

1 puszka słodkiego mleka skondensowanego- 400 ml / 530 g  (używam „z Gostynia”)

1 puszka mleka kokosowego - 400 ml

500 ml śmietany kremówki 30%

2 łyżki żelatyny z małą górką + 1/3 szklanki wrzątku

2 łyżki likieru kokosowego lub odrobina ekstraktu kokosowego (można pominąć)

 

 

Mleko kokosowe, skondensowane i śmietana kremówka powinny być dobrze schłodzone.

Piekarnik rozgrzać do 220 stopni C. Płat ciasta francuskiego rozwinąć i ułożyć na blaszce z wyposażenia piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia (ten papier którym owinięte jest ciasto fr. nie nadaje się do pieczenia). Przykryć go inną blaszką, tak by pokrywała ciasto,  umieścić w rozgrzanym piekarniku i podpiekać w ten sposób około 15 minut.  Po tym czasie zdjąć blachę z wierzchu i dalej piec ciasto, aż się ładnie wypiecze. Wyjąć i wystudzić. Uprażyć połowę wiórków kokosowych na suchej średnio rozgrzanej patelni- Uwaga- szybko się rumienią.

Formę (w której będzie ostatecznie ciasto) wyłożyć papierem do pieczenia lub folią spożywczą. Wystudzone ciasto fr. przyciąć do rozmiarów dna formy i umieścić je tam.

Żelatynę rozpuścić w podanej ilości wrzątku (TUTAJ przeczytasz jak to robię.).

Ubić śmietanę- powinna być dość gęsta i puszysta. W dużej misce zmiksować mleko skondensowane i kokosowe oraz likier lub odrobinę ekstraktu kokosowego. Dodać lekko przestudzoną żelatynę i dokładnie zmiksować całość. Następnie dodać do masy bitą śmietanę i zmiksować całość na wolnych obrotach miksera. Wsypać resztę wiórków kokosowych i delikatnie wmieszać je w masę.  Jeżeli jest dość rzadka umieścić miskę w lodówce na kilka minut i poczekać aż trochę zgęstnieje, następnie przelać krem do formy z ciastem francuskim. Z wierzchu posypać uprażonymi, ale wystudzonymi wiórkami kokosowymi. Wstawić do lodówki na minimum godzinę i gotowe.

 

Kilka rad:

Wielkość ciasta zależy od Was. Jeżeli chcecie uzyskać taki efekt jak mój, zróbcie ciasto w niedużej  kwadratowej formie 20cm/20cm lub  w tortownicy o śr. 23-26 cm. uzyskacie 9-12 porcji. Wystarczy wtedy upiec połowę płatu ciasta.  Równie dobrze można zrobić ciasto w większej prostokątnej formie- tak, by zużyć cały płat ciasta francuskiego, ale wtedy lepiej uprażyć więcej wiórków kokosowych , bo powierzchnia ciasta będzie większa. Ja uprażyłam połowę paczki, czyli 100g, resztę dodałam do masy.  Warstwa kremu będzie o połowę cieńsza, ale za to można zjeść dwa kawałki ciasta bez wyrzutów sumienia ;). Ciasto francuskie pieczemy z obciążeniem- tzn. na rozwinięty płat ciasta, nakładamy drugą blaszkę i w ten sposób wkładamy do piekarnika. Po kilkunastu minutach, ściągamy blaszkę z wierzchu i dalej podpiekamy ciasto- na złoty kolor.  Można też piec je taką metodą jak przy kremówce- zobacz TUTAJ. Pamiętajcie, że ciasto się trochę skurczy, więc pieczemy ciut więcej niż będzie potrzebne.

 

 

Malinowe "Ptasie mleczko"

2016-09-08

 

Mamy piękny schyłek lata, pogoda nas rozpieszcza, a ogród rumieni się od malin <3 Dlatego właśnie postanowiłam zrobić „Ptasie Mleczko” w wersji malinowej i wyszło naprawdę pyszne :) Szczerze polecam wypróbować przepis , obiecuję, że będziecie zadowoleni, bo zrobienie ciasta nie przysporzy Wam najmniejszego problemu, a wszystkim z pewnością zasmakuje . Udanego weekendu   :* :* :*.

 


Babeczki z różą i bezową pianką

2016-09-08

 

Dziś przepis na obiecane babeczki, których zdjęcie pojawiło się w moim krótkim poradniku „O babeczkach…” (zobacz TUTAJ).  Są przygotowane na biszkoptowych spodach, które jak już wiecie pozostawiają idealnie czyste papilotki- czyli te papierowe osłonki. Jak zwykle przy tego typu babeczkach musiałam je ponadziewać czymś pysznym :) W dzisiejszym przepisie dominuje motyw róży,  dlatego wewnątrz babeczek mamy pyszną domową marmoladę różaną z TEGO przepisu,  której nie należy nawet porównywać do takiej sklepowej, bo to zupełnie coś innego- o niebo lepszego :) Marmolada jest na bazie truskawek i innych owoców , nie jest zbyt słodka,  ma wspaniały różany posmak oraz idealnie lekką konsystencję. Jeżeli chcecie przygotować ją w niewielkiej ilości, tylko do tych babeczek, to żaden problem- przeczytacie o tym poniżej, ale polecam zrobić dodatkowy słoiczek już z myślą o „Tłustym Czwartku”, nie ma bowiem lepszego dodatku do pączków niż ta domowa marmolada :). Krem z wierzchu smakuje tak jak pianka z „ciepłych lodów” i jest to tzw. beza włoska, do której również dodałam odrobinę domowego ekstraktu różanego <3<3.

 


O babeczkach :)

2016-09-02

 

Zapraszam Was na opowieść o babeczkach ;) Jakie są ich rodzaje? Jakie są sposoby na to by  papierowe papilotki po upieczeniu babeczek nadal wyglądały ładnie? Czy muffinki to babeczki? Czym najlepiej nakładać surowe ciasto do foremek? Jeżeli jeszcze nie znacie odpowiedzi na te pytania to zapraszam do krótkiej lektury :) 

 

INSTAGRAM               BLOG               FACEBOOK


Rurki francuskie z kremem budyniowym

2016-09-02

 

Są dwie rzeczy, które zawsze mam w lodówce- ciasto francuskie i serek mascarpone :) To niezastąpione dodatki do szybkich deserów.  Przygotowanie rurek jest dziecinnie proste, podobnie jak zrobienie kremu. Zaczynamy od ugotowania budyniu, można zrobić to nawet dzień wcześniej, by krem się udał budyń musi być bardzo zimny. Kiedy się bardzo śpieszę, wylewam go na głęboki talerz, a gdy tylko wystygnie wkładam go do zamrażarki na 20 minut.  Ten pyszny krem już znacie z bloga, a to kolejna propozycja na jego wykorzystanie, urozmaiciłam go tylko rozdrobnionymi malinami, ale nie jest to wcale konieczne. Rurki z ciasta francuskiego robię bardzo często, prawie na wszystkie imprezy, jako uzupełnienie paterek z babeczkami. Najczęściej nadziewam je bitą śmietaną i tak bardzo wszystkim smakują, ale mój mąż stwierdził, że z kremem budyniowym są lepsze ;).  Stożkowe foremki do pieczenia rurek można kupić za grosze w sklepach z artykułami do pieczenia.  Gotowy płat ciasta francuskiego najszybciej kroi się okrągłym nożem do pizzy, a nawinięcie pasków ciasta na foremkę zajmuje tyle co rozgrzanie się piekarnika.  Dużą zaletą rurek jest to, że można upiec je nawet na kilka dni przed przyjęciem, a przechowywane w szczelnym pojemniku zachowają swoją kruchość i świeżość. Polecam :)